Z CZECH DO NOWEGO ŚWIATA (LUB ODWROTNIE)

Wśród czeskich artystów bywali i tacy, którzy opuszczali przytulną czeską hospodę, szukając inspiracji daleko poza granicami ojczyzny. Tak właśnie było z Antonínem Dvořákiem.

Znalezione obrazy dla zapytania Antonín Dvořák

W roku 1892 51-letni kompozytor, zanurzony dotąd po uszy w czeszczyźnie                               i słowiańszczyźnie, wyjechał za ocean, by zostać dyrektorem konserwatorium w Nowym Jorku. Przyjmowany z honorami przez Jankesów, ubóstwiany przez tamtejszych rodaków (czyli Čechoameričanów), wytrzymał na obczyźnie niespełna 3 lata, ale nie był to czas zmarnowany.

Powrócił do Pragi, wioząc skarb, który  da mu nieśmiertelną, światową sławę                          – skomponowaną w Ameryce IX symfonię „Z Nowego Świata”. Kiedy jej słucham, przychodzi mi na myśl przepowiednia legendarnej księżnej Libuszy o wielkości Pragi: „Miasto widzę ogromne, którego sława dosięgnie gwiazd”.

Znalezione obrazy dla zapytania z noveho sveta

Podobnie stało się z Dworzakowym dziełem; przekroczyło granice naszej planety. W roku 1969 amerykańscy astronauci pozostawili jego nagranie na Księżycu jako dowód ludzkiego geniuszu dla ewentualnych przybyszów spoza Ziemi…

Znalezione obrazy dla zapytania amerykanie na księżycu

Wybór był trafny, bo też jest to kompozycja transgresyjna; wybiega nie tylko poza swoją epokę. Oddaje patos przestrzeni, którą wcale nie muszą być (jak chcą interpretatorzy) bezkresne, amerykańskie równiny. Może to być równie dobrze przestrzeń kosmiczna albo… świat, który jeszcze nie nadszedł.

I tak oto zstępujemy z kosmosu na Ziemię przyszłości; jest rok 2484. Nie ma państw, wojen, broni, głodu, pieniędzy. Nasza planeta jest zarządzana przez dwie międzynarodowe rady: ziemi i morza (w tej drugiej uczestniczą także delfiny). Obywatele przemieszczają się bez przeszkód napowietrznymi pojazdami, utrzymując ze sobą stałą łączność.

Taką wizję przyszłości wymarzył sobie czeski scenarzysta Ota Hofman wraz z reżyserem Jindřichem Polákem w serialu Goście (Návštěvníci – nie mylić z francuskim filmem Goście, goście!).

Znalezione obrazy dla zapytania navstevnici serial

Niestety, szczęście nie jest zupełne, bo jak powiadomił oberkomputer CML – Centralny Mózg Ludzkości (Centrální Mozek Lidstva), do Ziemi zbliża się kometa, która może spowodować globalną katastrofę. Jak uratować planetę?

Historyk prof. Richard Filip, miłośnik dzieł czeskiego noblisty z 2030 roku, Adama Bernaua, wpada na oryginalny pomysł: w razie zagrożenia trzeba przesunąć kontynenty. Problem polega na tym, iż formułę takiej operacji zapisał Bernau jako dziecko w swoim szkolnym zeszycie, który spłonął w pożarze rodzinnego domu…

Dla chcącego nic trudnego; trzeba tylko zorganizować ekspedycję w przeszłość, wejść       do domu Bernaua tuż przez pożarem, zabrać zeszyt i powrócić do XXV wieku. Prawda,       że to proste?

Znalezione obrazy dla zapytania navstevnici serial

Czteroosobowa ekipa (profesor, lekarz, technik i specjalistka od łączności) podająca się     za geodetów wyruszy więc wehikułem czasu – Ładą Nivą (ukłon w stronę Wielkiego Brata?) do komunistycznej Czechosłowacji Anno Domini 1984. Zaskoczeń, przygód (w tym także miłosnych) i nieporozumień będzie co niemiara.

Wkrótce okaże się, że profesor, „znawca” XX wieku, nie ma o nim tak naprawdę zielonego pojęcia. Turystów na kempingu bierze za koczujących nomadów, stukanie się w czoło         za sposób powitania. Przybysze w osłupieniu przyglądają się kobietom pod kubłowatymi suszarkami u fryzjera. „Tak wtedy dokonywano operacji mózgu… Nieludzka epoka!” – skomentuje lekarz.

Siermiężna rzeczywistość budzi obawy (wszędzie tyle bakterii!), ale też pociąga,                 np. miejscowe potrawy. Wszak czeska kuchnia jest tłusta, ciężka, niezdrowa, ale dobra,   jak mawiają Czesi. Na co dzień goście jadają jednak potrawę ze swego świata czyli amarouny (cudowne animacje Jana Švankmajera są ozdobą filmu):

 

Przyszły noblista okaże się smarkatym łobuzem, skądinąd bardzo sympatycznym,                 w wolnych chwilach gryzmolącym ciągle jakieś dziwne obliczenia, na czym się tylko da.

Znalezione obrazy dla zapytania adam bernau

Goście mają jednak wielką przewagę na ludźmi XX wieku; wiedzą dokładnie, co się wydarzy w przyszłości. Dlatego ekspedycja powróci w XXV wiek w składzie pięcioosobowym i właśnie ten nowy podróżnik okaże się tym, który uratuje Ziemię… Jak? Nie, tego nie zdradzę, zobaczcie na You Tubie (film dostępny również w wersji polskiej). Mnóstwo dobrej zabawy, a przy okazji można podumać, do którego ze światów jest nam dziś bliżej – schyłkowego komunizmu czy filmowego XXV wieku?

Informacje o Szymon Karolewski

Szymon Karolewski, filolog, od wielu lat zajmuje się czeską historią i kulturą, uczy języka czeskiego. Związany z Gdańskiem i Wrocławiem. Mieszka w Gdańsku Oliwie.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czechy, czeski film, czeskie obyczaje, czeskie piwo, czeskie zamki i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>