DYSKRETNY UROK PIPIDÓWEK

Znalezione obrazy dla zapytania Limonádový Joe fatamorgana

Pałętając się po „prowincji”, warto być minimalistą i nie spodziewać się zbyt wiele.          Np. że w miejscowości, która właśnie majaczy na horyzoncie (jeśli to nie fatamorgana,    jak w filmie Limonádový Joe) znajdziemy potraviny (sklep spożywczy), hospodę, połączenie autobusowe czy kolejowe.

Cierpliwości, to „sport” dla niespiesznych wędrowców, którzy nie boją się przejść paru kilometrów więcej, a wtedy, gwarantuję, będą Was spotykać niespodzianki, w większości miłe, które na długo pozostaną w pamięci.

Znalezione obrazy dla zapytania říp hora

Kiedyś postanowiliśmy wdrapać się na Říp, słynną górę, wznoszącą się samotnie w dolinie Łaby. To właśnie stąd Praojciec Czech miał po raz pierwszy ujrzeć swoje królestwo.         Nie powiem, widoki piękne; do tego przebudowana w XIX w. romańska rotunda lśniła    jak nowa, zaś  gdakanie kur spacerujących wokół Boumovej Chaty, wykluczało wszelkie ewentualne patetyczne wzloty ducha.

Podobny obraz

Zszedłszy do porzipskiej Ctiněvsi, znaleźliśmy hostinec wielce urodziwy. Na ścianie wsiał arkusz brystolu z wynikami futbolowych rozgrywek gminnej ligi tudzież przepiękny plakat z ze zdjęciami Řípu, nie pamiętam już iloma (niczym japońskie 36 widoków na górę Fudżi).

Znalezione obrazy dla zapytania 36 widoków na górę fudżi

Młody pan hostinský raczył na chwilę oderwać się od lektury Braci Karamazow, by podać nam, z elegancją, godną kelnerów z najdroższych praskich restauracji (taką akurat miał fantazję), smažený sýr s hranolkami a tatarkou

Ctiněves,_hostinec_U_praotce_Čecha

Innym razem, jadąc autostradą w kierunku Brna od granicy austriackiej, poczuliśmy prawdziwie wilczy głód. Na chybił trafił zjechaliśmy do najbliższej miejscowości, był to Rajhrad. W niepozornym, schludnym domeczku, tuż obok gustownej, choć niewielkiej fontanny, mieściła się restauracja.

Znalezione obrazy dla zapytania rajhrad restaurace u kasny

Kelner podał nam menu, zaś po chwili usłyszawszy, w jakim języku rozmawiamy, podszedł jeszcze raz, powiedział po polsku: „Przepraszam” i wręczył karty dań w języku polskim. Oferta gastronomiczna była zaskakująco bogata i dość wymyślna.

Znalezione obrazy dla zapytania rajhrad restaurace u kasny

Potem przyszła pora na ucztę duchową czyli zwiedzanie pobliskiego, benedyktyńskiego kościoła projektu Santiniego-Aichla (barok – rozmiar XXXL, z aniołami włącznie). Przypomniał mi się wówczas pewien wrocławski profesor, który na wykładach   z historii sztuki w retorycznym ferworze mówił o „aniołach naturalnej wielkości”.           „Czy wiesz może, jaka jest naturalna wielkość anioła?” – zapytywali się nawzajem po cichu studenci.

Znalezione obrazy dla zapytania rajhrad klášter

O Pipidówkach jak o wiośnie, można w nieskończoność, powiedziałby niezapomnianej pamięci Jan Tadeusz Stanisławski, dlatego następnym razem jeszcze do nich powrócę.

 

Informacje o Szymon Karolewski

Szymon Karolewski, filolog, od wielu lat zajmuje się czeską historią i kulturą, uczy języka czeskiego. Związany z Gdańskiem i Wrocławiem. Mieszka w Gdańsku Oliwie.
Ten wpis został opublikowany w kategorii atrakcje turystyczne w Czechach, Czechy, czeski film i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>