ZAKĄTEK PEŁEN ZAKAMARKÓW

Może to dziwne, ale dzisiejszemu vandrowi patronuje duch Adama Słodowego. Czytelnicy obdarzeni długą pamięcią zapewne przypominają sobie jego program telewizyjny „Zrób    to sam”.

Przyznam się bez bicia, że owszem, przeszedłem kiedyś trasę, o której piszę,                       ale do wszystkich zakamarków (a są ich tu całe labirynty) zajrzeć nie miałem okazji. Zgodnie z hasłem pana Słodowego, pozostawiam ten trud Czytelnikom, których to miejsce zauroczy.

Znalezione obrazy dla zapytania Kokořínský důl

Zakątek, do którego spróbuję dziś zwabić Bogu ducha winnych czechofilów zwie się Kokořínský důl. Ta 14-kilometrowa dolina, pełna dziwacznych form skalnych, rozgałęzia się w coraz to węższe, kręte wąwozy i kaniony. Przejdziemy po jej głównej osi,                    zaś szperacze i wszelkiej maści szpyrtuchy niech spenetrują resztę; im też coś się od życia należy…

Kokořínský důl zaczyna się tuż za wsią Lhotka (6 km na północny wschód od Mělníka). Zobaczymy tu rzecz niespotykaną w naszej części Europy – wiejski dom wykuty w skale. Podobno był bardzo zdrowy, ostatnia właścicielka żyła w nim do późnej starości (opuściła go w roku 1982); zachowało się nawet jego wyposażenie.

Znalezione obrazy dla zapytania lhotka u melnika

W wędrówce przez cały czas będzie nam towarzyszyła Pšovka, niepozorna rzeczka.   Trudno sobie wyobrazić, że to właśnie ona (wraz z wiatrem, deszczem i mrozem) wyrzeźbiła tę fantastyczną dolinę. Wiadomo: cicha woda…

Budując między skałami młyny, ludzie dokonali na Pšovce kilku spiętrzeń, dzięki czemu powstały malownicze stawy, oazy roślinności wodnej (wspaniałe grążele) i ptactwa.

Znalezione obrazy dla zapytania rybniky  Kokořínský důl

W Harasovie nad stawem wznosi się wysoka skała z żelaznym balkonem. Na niej                 w XIV wieku postawiono zameczek, po którym już nie ma dziś śladu. W miękkim piaskowcu wydrążono głębokie piwnice, które ktoś w XX wieku zaadaptował na letnie mieszkanie.

Znalezione obrazy dla zapytania harasov

To miejsce nosi nazwę Krvomlýn, wiąże się z nim straszliwa legenda: podobno pan zamku miał tu dokonać rzezi zabójców swojej córki – krwi było tyle, że poruszyła koło młyna.     Nie muszę chyba dodawać, że w stosownych porach można tu zobaczyć odpowiednio potworne zjawy.

Droga wiedzie przez baśniowy las; mam wrażenie, że za chwilę wyjdzie spomiędzy drzew Červená Karkulka (czyli Czerwony Kapturek). Zaskoczeniem jest więc samotny przystanek autobusowy z dziwnym napisem: Harakoko.

Tak zwie się osada trampów (powstała w latach 30 minionego wieku); żeby ją zobaczyć, trzeba się wspiąć na skały po lewej stronie drogi. Ujrzymy tam drewniane chatki wzniesione z bali; wchodzi się do nich po drabinach. Co ciekawe, osada oznaczona jest międzynarodowym znakiem zabytków.

Znalezione obrazy dla zapytania harakoko Kokořínský důl

Kawałek dalej – następna osada, tym razem położona w dolinie. Trudno ją nazwać wsią, gdyż składa się zaledwie z kilkunastu zabudowań, wśród których nie brak hospody. („Sahara” – wyszepcze strudzony wędrowiec. „Oaza” – odpowie pan hostinský, zapraszając go na piwo).

To Kokořínský Důl, nad nim wznosi się zamek (znowu) jak z bajki. Hrad Kokořín             ma dziwną historię. Wzniesiony w XIV wieku, sto lat później zniszczony przez husytów, podupadał. Na dodatek w XVI wieku, po buncie czeskiej szlachty, król i cesarz Ferdynand II zaliczył go do „zamków przeklętych”, zakazując jego odbudowy, aby nie zagroził władzy królewskiej.

Znalezione obrazy dla zapytania hrad Kokorin Kokořínský důl

Pod koniec XIX wieku smętne ruiny (straszy tu podobno po dziś dzień) zakupił Václav Špaček, obrotny poczmistrz-przedsiębiorca, zaś jego syn, Jan, rozpoczął neogotycką rekonstrukcję zamku tuż przed I wojną światową (zakończona w roku 1916).

Poniżej zamkowych murów można zwiedzić grotę o dziwacznej nazwie Nedamy.              Jest dziełem człowieka; miejscowa ludność ukrywała się w niej przed Szwedami podczas wojny trzydziestoletniej.

Znalezione obrazy dla zapytania jeskyne nedamy hrad Kokorin

 

Równie intrygująco wygląda pobliski tunel, który rozpoczyna malowniczą serpentynę, wiodącą do wsi Kokořín, położonej już na wysoczyźnie.

Tunel,_Kokořínský_Důl,_část_obce_Kokořín,_okr._Mělník,_Středočeský_kraj_01

Dalsza droga wzdłuż Pšovki kryje następną niespodziankę. Po prawej stronie majestatycznie górują nad doliną kilkunastometrowe skalne grzyby – Mšenské pokličky (czyli pokrywki). Zapuszczając się między nie (niebieskim szlakiem), trafimy do labiryntu skalnego miasta (wyjście – w kierunku miasteczka Mšeno).

Znalezione obrazy dla zapytania msenske poklicky

Przed nami jeszcze dwie osady: Vojtěchov i Raj, równie małe jak Kokořínský Důl, w każdej z nich na stałe mieszka zaledwie po kilkanaście osób. Warto po drodze przyglądać się zabudowaniom; znajdziemy ciekawe przykłady architektury ludowej, ale to już temat         na zupełnie oddzielną opowieść.

Znalezione obrazy dla zapytania kokorinsky dul osada

 

 

Informacje o Szymon Karolewski

Szymon Karolewski, filolog, od wielu lat zajmuje się czeską historią i kulturą, uczy języka czeskiego. Związany z Gdańskiem i Wrocławiem. Mieszka w Gdańsku Oliwie.
Ten wpis został opublikowany w kategorii atrakcje turystyczne w Czechach, Czechy, czeskie zamki, opowieści o duchach i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „ZAKĄTEK PEŁEN ZAKAMARKÓW

  1. ~Aurora pisze:

    piękne miejsce nad wodą

  2. ~Ariela pisze:

    jaaa ale świetny domek, ostatnie zdjęcie <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>